Krokusy wkraczają do akcji!

Krokus01-FB.jpg

Nie wiem, ile razy w czasie zimy zastanawiałem się, nad sensem siedzenia w miejscu, gdzie w ciągu trzech miesięcy ilość względnie słonecznych dni można było zliczyć na palcach jednej ręki. Jednak to jest trochę tak, jak z chodzeniem po górach – przeważnie za zimno lub za gorąco, fizycznie ciężko a czasami nawet nudno, kiedy robisz 20.,30. czy 40. kilometr. 
Natomiast podobnie jak świeżo upieczona matka zapomina o bólach porodowych, gdy ujrzy po raz pierwszy swoje dziecko, tak przyroda potrafi uśmiechnąć się do ciebie i pokazać, że było warto. 
Podobnie jest również i w życiu, zazwyczaj przerąbane, ale zdarzają się momenty, które potrafią wynagrodzić włożony wysiłek.