Zamiast kopiować, uczyńmy to lepszym

Przysłop Miętusi-Krajobraz-FB.jpg

Wielu z nas ogranicza swoje przemyślenia i doświadczenia życiowe, do tego, co ktoś powiedział, co zostało zapisane i co jest ogólnie przyjęte. Jednak czy rozwój w różnych dziedzinach naszej cywilizacji bierze się z biernego kopiowania dotychczasowych osiągnięć? 
W ostatnich latach ludzkość dokonuje ogromnego postępu technologicznego, ale cywilizacja to nie tylko technologia. Czy wraz z coraz większym panowaniem nad otaczającym nas światem zewnętrznym, wzrasta również zrozumienie świata wewnętrznego? Czy rozwija się nasza świadomość, etyka, moralność, duchowość? W przypowieści o talentach obecnie nauka jest tym lojalnym i dobrym sługą, który pomnaża to, co otrzymał. Natomiast religia niestety pełni rolę niewiernego sługi, który zakopał, co dostał w zarządzanie i nie zamierza nawet spróbować wypracować należnego zysku swojemu Panu. 
W gospodarce każda firma staje przed sądem ludzkich potrzeb i jeśli nie wywiązuje się ze swojego zadania – upada. Dlatego każdy kult religijny powinien zrewidować swoje działania i zastanowić się, czy przyczynia się do rozwoju pojedynczego człowieka, czy dba jedynie o swoje własne dobro.

Bez wątpienia mądrym jest stwierdzenie, że aby przekraczać zasady, najpierw trzeba je poznać. Jednak nie zatrzymujmy się na tym, co już jest – pójdźmy dalej.