Dar

Liście-FB.jpg

Pan Kowalski to człowiek błogosławiony,
Dobra praca, piękna żona i dwa domy.
Cieszy się również dziećmi cudownymi,
Otacza rodziną i przyjaciółmi samymi.
Pieniędzy i zdrowia mu nie brakuje,
Jest też poważany, każdy go szanuje.
Sielanka natomiast nie trwa wiecznie,
Żona jego zaczęła kasłać niebezpiecznie.
Okazało się, że rak płuca trawi,
Lekarz dał wyrok, może Bóg ją wybawi.

Kowalski pomyślał, że poległa medycyna,
Więc modlić się i błagać pora zaczynać.
Na początek sporą część majątku swego,
Dał księdzu, aby się wstawił za chorego.
Niestety na niewiele zdała się ta ofiara,
Żona choruje, tak jak chorowała.
Niedługo po tym dostał od swojego syna,
Jedną z zabawek, a prosząca jego mina.
Młody człowiek chciał uniknąć szkoły,
Jutro poniedziałek, moment niewesoły.
Ojciec uśmiechnął się, mówiąc do niego,
Że nie idzie tam za karę, to nie dlatego.

Kowalski widząc, że ofiarą nic nie wskóra,
Rzucił się krzyżem w kościoła murach.
Niestety jednak nic się nie zmieniło,
Z chorobą żony dalej jest, jak było.
Po powrocie do domu zobaczył syna,
Który już płacze, prosi i błagać zaczyna.
Ojciec, chociaż ogarnięty miłością,
Wykazał się równie wielką mądrością.
Wytłumaczył, że taki porządek świata,
Przyniesie dobro dla niego i jego brata.
Nauka jest potrzebna nam wszystkim,
Abyśmy się rozwijali, na ludzi wyszli.

Kowalski zrozpaczony stanem ukochanej,
Pytał Boga, za co te kłopoty same.
Zmęczony tak zasnął bez odpowiedzi,
Aż we śnie zobaczył jak na piasku siedzi,
Jakiś nieznajomy, ale o życzliwej twarzy,
Kowalski stwierdził, tu okazja się nadarzy.
Zapytał, o co w tym wszystkim chodzi,
Niewinni cierpią, tak żyć się nie godzi.
W odpowiedzi od nieznajomego otrzymał,
Pewien list, który tak się zaczyna:
„Czyń moją wolę i bądź moim synem,
Ja z każdego zła, więcej dobra uczynię”.
Nieznajomy dodał: „mój przyjacielu,
Takich jak ty było już tutaj wielu,
Ofiary, tańce, śpiewy czy rytuały,
Naszego Ojca nie przekupią te banały.
Jedyny dar, jaki ma dla Boga znaczenie,
To szczere i wieczne postanowienie.
Czyń Jego wolę i stawaj się mu podobny,
Jesteś Jego dzieckiem, bądź tego godny”.